Rozwój komunikacyjny

Nie mogę się doczekać, aż powiesz to najważniejsze słowo.

Mowa, czyli co?

Umiejętność mówienia wydaje się nam zupełnie naturalna, tymczasem to skomplikowany proces, nad którym piecze „trzyma” mózg. Nic więc dziwnego, że nauka mowy zajmuje dziecku kilka lat. Wiedza o tym, jak mowa się rozwija, jest o tyle ważna, że pozwala umiejętnie kierować jej rozwojem.

Dziecko, nawet to najmłodsze, może poznawać otaczający je świat, ponieważ słyszy i rozumie mowę. Co więcej, już płód w łonie słyszy to, co dzieje się poza brzuchem mamy i oswaja się z melodią jej głosu. Dzięki temu już 4-dniowe bobasy odróżniają głos swojej mamy od innych otaczających je dźwięków. Naturalny jest dla nich także język ojczysty, którego słuchanie uspokaja, podczas gdy obcojęzyczne dla malca wyrazy i zwroty mogą go niepotrzebnie pobudzać. Po prostu bezpieczne jest to, co znane.

Wszystko to zgodne jest zaś z zasadą mówiącą o tym, że rozumienie wyprzedza mówienie. Jeśli więc Twoje dziecko zaczyna mówić mając powiedzmy rok oznacza to, że rozumiało to, co się do niego mówiło znacznie wcześniej. A gdy pociecha sama opanuje sztukę mówienia, będzie mogła wreszcie wyrazić swoje uczucia i spostrzeżenia.

Słówko o mowie

Za prawidłowe generowanie mowy odpowiada mózg, a dokładnie ośrodek ruchowy mowy zwany ośrodkiem Broki (od nazwiska jego odkrywcy, Paula Broki). To ten obszar odpowiedzialny jest za łączenie głosek w wyrazy i zdania oraz za formułowanie płynnych wypowiedzi. Gdy zostanie uszkodzony, dochodzi do tzw. afazji, czyli utraty zdolności posługiwania się językiem.

Jak już pisaliśmy, nauka mowy powiązana jest ze słuchem, dlatego prawidłowo zbudowany i funkcjonujący narząd słuchu ma bezpośredni wpływ na to, czy i jak szybko dziecko ma szansę nauczyć się mowy. Nie można nie wspomnieć także o narządach mowy, funkcjonowaniem których steruje mózg. Narządy mowy to zespół organów uczestniczących w procesie wytwarzania dźwięków (głosek). Dzielimy je na: aparat oddechowy (płuca, przepona, tchawica), aparat fonacyjny (krtań z wiązadłami głosowymi) i aparat artykulacyjny (jama gardłowa, ustna i nosowa). Narządy głosotwórcze to zaś język, gardło, nagłośnia, krtań otwierająca się do gardła, przełyk, tchawica, podniebienie, usta, żuchwa i fałdy głosowe.

Jak to działa? Głoski dźwięczne i bezdźwięczne „rodzą się” dzięki krtani, a o ich dźwięczności decyduje położenie wiązadeł głosowych. Na granicy jamy gardłowej, ustnej i nosowej powstają głoski ustne i nosowe. O wytwarzaniu głosek twardych i miękkich decyduje położenie języka w jamie ustnej. W artykulacji mogą brać udział wargi, zęby, dziąsła i podniebienie twarde.

Więcej informacji na temat komunikacji i rozwoju społecznego dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

powrót do listy artykułów