Rozwój poznawczy

Nie mogę się doczekać, aż rozpoznasz wszystkich bliskich.

Krok po kroku, dzień po dniu

Dla niemowlęcia wszystko jest nowe. By kilkumiesięczne dziecko miało zapewnione poczucie bezpieczeństwa, potrzebuje rytuałów, tłumaczących świat.

„O 10 nie możemy się spotkać, bo mały ma drzemkę”, „Zadzwoń po 20, teraz mamy kąpiel”, takie zdania padają w domach, gdzie jest niemowlę. Ograniczenia czasowe niezrozumiałe dla otoczenia, ale niezwykle ważne dla rodziców maleństwa. I nic dziwnego – nic nie ułatwia życia z niemowlakiem, jak stały rytm dnia i domowe rytuały. Dlaczego to takie ważne?

Po porodzie noworodek jest zdezorientowany – jego życie zmienia się diametralnie. Dotychczas żył w brzuchu mamy, gdzie było cicho i ciemno, a teraz wokół jest mnóstwo światła, zapachów, odgłosów. Trzeba nauczyć się funkcjonowania w nowych warunkach, ustalenie pór karmienia, odróżnienie dnia od nocy zajmie maleństwu kilkanaście tygodni. Z pewnością bardzo pomocną jest stała obecność mamy. Ale punktem odniesienia stają się też dla dziecka stałe punkty dnia. To właśnie dzięki nim kilkutygodniowe dziecko orientuje się, co dzieje się w tej chwili i co stanie się za moment. Jeśli drzemki ustalone są o tej samej porze, a mama przed drzemką zawsze karmi dziecko, zasłania rolety, odnosi je do łóżeczka, to malec po jakimś czasie zorientuje się, że gdy mama karmi go w jego pokoiku, a rolety są opuszczone – to pora na drzemkę. Tak samo działa ustalenie spaceru w określonej porze dnia, np. po obiedzie – malec będzie wiedział, że po obiadku będzie wyjście na dwór. Szczególnie istotne są wieczorne rytuały wyciszające, przygotowujące malca do spania. Ustalenie stałej kolejności, np. kolacja, zabawa w wanience, masaż przed włożeniem pidżamki, przyciemnienie świateł, czytanie książeczki, powodują, że już po zjedzeniu malec wie, co będzie dalej, dzięki czemu łagodnie wejdzie w rytm przygotowywania do snu. Zapewnienie dziecku stałego rytmu dnia, wyznaczenie powtarzanych codziennie rytuałów dają dziecku poczucie bezpieczeństwa i zapewniają spokojne dni rodzicom. Oczywiście trzeba nieustannie być w kontakcie z tym, co dzieje się z dzieckiem, reagować na jego rozwój. Np. pory drzemki naturalnie się zmieniają, gdy dziecko przestawia się z kilku drzemek w ciągu dnia do jednej lub dwóch. Warto wtedy zamiast sztywno kierować się domowym rozkładem jazdy, dostosować rytm dnia do tego, czego potrzebuje niemowlę.

A co w sytuacji, kiedy ruszamy z malcem w podróż lub musimy stawić się na rodzinnej uroczystości, która wypada w czasie drzemki dziecka? Trzeba przygotować się na to, że niemowlę może być nieco rozdrażnione (choć z pewnością kojąco zadziała na nie obecność mamy, zabranie kocyka pachnącego domem) lub może działać według domowego rytmu czyli, np. zasnąć na rękach taty w trakcie ślubu kuzyna. Stały rytm dnia nie powinien izolować rodziny od świata, zmuszać do rezygnowania z kontaktów z ludźmi. Mają pomagać dziecku rozumieć otaczający je świat. Jeden dzień w innym rytmie nie rozreguluje dziecka. Podróż, spotkanie z rodziną to nowe doświadczenia – wzbogacające życie malucha, dostarczające mu nowych stymulacji. Po powrocie do domu powróci naturalny rytm.

Więcej artykułów na temat ciąży i rozwoju dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

powrót do listy artykułów