Rozwój poznawczy

Nie mogę się doczekać, aż rozpoznasz wszystkich bliskich.

Co umie Ola? (5. miesiąc)

Urosła, przybrała na wadze i zaczyna się pięknie bawić. Umie się też złościć i głośno zaśmiewać. Taka jest Ola.

Oleńka ma 65 cm i waży 7500 g – i wciąż jest karmiona tylko piersią. Potrafi już pięknie okazywać emocje. – Śmieje się, gdy jest szczęśliwa, robi podkówkę, gdy jest jej źle, ze zdziwienia szeroko otwiera oczy – mówi jej mama. Uwielbia też patrzeć, jak jej siostra Agatka skacze lub tańczy, i głośno się wtedy zaśmiewa. – Umie piszczeć, śpiewa... Taka z niej gadułka! – dodaje Mirella.

Trzyma zabawki

Ola coraz świadomiej bawi się zabawkami, przekłada je z rączki do rączki, sięga po to, co ją interesuje. – Robi to nawet wtedy, gdy leży na brzuszku – opowiada mama. – Ogląda zabawki i... wkłada je do buzi.

Próbuje siadać

W leżaczku-bujaczku potrafi sama usiąść, np. wtedy, gdy zainteresują ją kolorowe skarpetki, które ma na nóżkach. – A gdy poda jej się ręce, silnie podciąga się już sama do siadania – chwali córeczkę Mirella.

Bawi się z mamą

Malutka pomału zaczyna się pięknie bawić z mamą, robiąc „noski-noski”. – Oleńka to uwielbia! Robi wtedy wielkie oczka ze zdziwienia, a potem z radości otwiera buźkę! – cieszy się mama. Ewidentnie reaguje też na swoje imię, na znajomy głos. – Rano, gdy się budzi i zaczyna marudzić, wystarczy, że powiem: „Ola”, a ona od razu odwraca główkę i szuka, kto ją woła – opowiada Mirella.

Sprawnie się obraca

– Prawie miesiąc czekaliśmy, by Ola przekręciła się z pleców na brzuszek przez lewe ramię, bo przez prawe już umiała – mówi mama, która już się tym martwiła. Czy za miesiąc Ola przekręci się z brzuszka na plecy?

Chwyta stópki

Oleńka coraz częściej interesuje się własnymi stópkami i paluszkami – może w szóstym miesiącu zacznie próbować, jak smakują jej stópki? Na razie leżąc na plecach, czasami podkurcza nóżki i odjeżdża do tyłu.

Więcej artykułów na rozwoju dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

Tekst: Aleksandra Sobieraj
Zdjęcia: Michał Dembiński
Na zdjęciach: Ola Bielecka i jej mama Mirella Czuryłło-Bielecka

powrót do listy artykułów