Rozwój ruchowy

Nie mogę się doczekać, aż zrobisz następny krok.

Umiejętności na piątkę, a nawet na szóstkę!

Piąty i szósty miesiąc życia to dowód na to, że małe dzieci to... mali akrobaci. Te zwinne małe istotki, które uczą się w tak szybkim tempie, że obserwowanie tego procesu jest naprawdę fascynujące. Każdy nowy dzień może przynieść coś nowego. A co może potrafić rozwijający się "książkowo" malec w tym właśnie okresie?

To, w jaki sposób ruchowo rozwija się dziecko, to najlepszy przykład związku przyczynowo-skutkowego. Żeby mogło przejść na kolejny etap, musi opanować i utrwalić niższy, czyli malec, który nie potrafi sztywno trzymać głowy, nie zacznie siedzieć, bobas, który nie siedzi samodzielnie, nie wstanie etc.

Wiecie już, co potrafi maleństwo w 3. i 4. miesiącu życia, tym razem przybliżymy Wam umiejętności, które zdobywa w kolejnych dwóch miesiącach życia.

Rozwój na piątkę

Czy wiecie co jest mechanizmem napędowym rozwoju ruchowego bobasa? To ideomotoryka – motywacja do poznania świata, osiągnięcia własnych celów, kontaktów z bliskimi i otoczeniem. Dlatego u maluszka, który prawidłowo się rozwija, kolejne etapy nie wymagają nauki i ćwiczeń, ale dzieją się jak gdyby same – w miarę, jak dojrzewa ośrodkowy układ nerwowy, malec po prostu jest w stanie zrobić więcej i lepiej. A czego może się nauczyć mając pięć miesięcy?

  • Gdy położymy malca na brzuchu, potrafi zrobić fokę, czyli podnieść klatkę piersiową niemal pod kątem prostym do podłoża, a gdy leży na plecach – robi mostek wsparty na głowie i nóżkach. Może także wkładać stópki do buzi.
  • Przedmioty chwyta całą dłonią z prostym kciukiem, sięga po nie i z zaciekawieniem ogląda.
  • Gdy rodzice ubierają maluszka w tym wieku, on im... pomaga. "Pomoc" ta przybiera formę prostowania w odpowiednich momentach nóżek i rączek.
  • Mimika dziecka oddaje jego stan emocjonalny – po jego minie można odczytać, czy jest złe, głodne a może smutne etc.

Mam pół roku!

Półroczne dziecko nie tylko gaworzy i na widok znanych osób chcę "porozmawiać" z uśmiechem na ustach, ale zachowuje także dystans do obcych. Jest także coraz bardziej świadome możliwości swojego ciała. A co potrafi?

  • Gdy leży na brzuchu, opierając się na dłoniach i kolanach podnosi tułów i jest w stanie wytrzymać w tej pozycji dłużej niż kiedyś.
  • Bobas podciągany za obie ręce, usiądzie, a także umie sięgać rączkami w górę, w dół i na boki. Potrafi także przełożyć zabawkę z rączki do rączki.
  • Bez kłopotu przekręca się z pleców na brzuszek i odwrotnie. Uwielbia się turlać, bo w ten sposób... "zwiedza" okolicę.
  • Czasem potrafi przez chwilę samodzielnie prosto siedzieć, jednak z reguły po krótkiej chwili się przewraca.

Więcej informacji na temat rozwoju motorycznego dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

powrót do listy artykułów