Rozwój społeczny

Nie mogę się doczekać, aż poznasz pierwszych przyjaciół

Magiczne mleko

Najzdrowsze, wygodne i tanie. I poza nakarmieniem maleństwa buduje coś niezwykłego między mamą a niemowlęciem.

Na czym polega ta magia? Przede wszystkim niezwykłe jest to, że przez pierwsze sześć miesięcy kobieta jest w stanie wykarmić maleństwo, utrzymać je przy życiu dzięki swojemu pokarmowi. No i co z tego, zapytają sceptycy – każdy ssak to potrafi. Ale u ludzi poza podawaniem pokarmu w czasie karmienia piersią dzieje się też coś zupełnie niezwykłego. Według psychologów jest kilka „zaczepów” zaraz po narodzinach, które budują relację między matką a noworodkiem. Co to takiego? Kontakt skóra do skóry (stąd tak ważne jest położenie dziecka po porodzie na brzuchu mamy), przystawienie malca do piersi i uruchomienie odruchu ssania (o karmieniu mowa będzie za kilkanaście minut, ale pierwsze krople pokarmu są dla malca bezcenne) oraz spojrzenie w oczy (choć maleństwo przeważnie ma oczka zamknięte). Taki początek daje dobry fundament dla głębokiej więzi z dzieckiem, którą codziennie można umacniać karmiąc niemowlę piersią.

Moja mama, cały świat

Jaką wartość dla malca poza pokarmem ma karmienie piersią? Daje mu niezwykle cenną informację. Przede wszystkim zapewnia mu fizyczną bliskość, dziecko czuje ciepło mamy, zapach, bicie serca. To buduje w niemowlęciu poczucie bezpieczeństwa – przez pierwsze miesiące czuje się bezpiecznie tylko wtedy, gdy mama jest w pobliżu. Przez pół roku maluszek myśli, że on i mama to nadal jeden organizm, nie rozumie też, że jeśli mama znika, bo idzie np. pod prysznic, to wróci – jego mózg nie potrafi jeszcze wykonać takiej operacji, dlatego, gdy mamy nie ma blisko, potrafi wpaść w prawdziwą rozpacz, którą koi jedynie jej powrót. Więc karmienie piersią to nasycenie niemowlęcia bliskością matki (w intensywnym okresie karmienia mama i niemowlę spędzają przytuleni ponad 3 godziny na dobę).

Drugą niezwykle istotną rzeczą jaką malec dostaje od karmiącej mamy, jest poczucie, że świat to przyjazne, dobre miejsce. Jak to możliwe? Karmienie piersią jest na żądanie, czyli to maleństwo wyznacza jego rytm. Mówiąc inaczej gdy niemowlę poczuje głód, mama karmiąc zaspokaja jego potrzebę. Malutki człowiek dostaje informację: „Jestem tu i kiedy ci źle, ja zrobię wszystko, żebyś znowu poczuł się dobrze”. A że dla niemowlęcia mama to cały świat, ta dobra wizja robi się ogólna – jestem bezpieczny, bo otaczający mnie świat jest dobry i przyjaźnie do mnie nastawiony.

Czyli poza niepodważalnymi wartościami odżywczymi i zdrowotnymi (zwiększona odporność, mniejsze ryzyko wystąpienia alergii, kolek, cukrzycy i otyłości, obniżenie ryzyka zachorowania na raka piersi - można by długo wymieniać zalety karmienia dla dziecka i mamy), niemowlę buduj w sobie poczucie bezpieczeństwa i zaufania do świata. A ponieważ wszystko to dzieje się dzięki mamie, z każdym karmieniem pogłębia się miłość i przywiązanie do niej, buduje się więź, która będzie trwała całe życie. Czy trzeba więcej argumentów, by karmić piersią?

A co z kobietami które nie mogą lub nie chcą karmić? Czy mama, która nie karmi piersią ma mniejsze szanse na zbudowanie silnej, głębokiej więzi z dzieckiem? Oczywiście, że nie. Warto jednak pamiętać, by podając maleństwu butelkę stworzyć odpowiednie warunki. Spokój, najlepiej bez towarzystwa innych, przytulenie maluszka do piersi mamy, głębokie spojrzenie w oczy. Dla maleństwa najważniejsza jest bliskość mamy, jeśli ona jest blisko, mleko z butelki też jest pyszne.

Więcej informacji na temat karmienia piersią znajdziesz na Enfamil.pl

powrót do listy artykułów