Rozwój poznawczy

Nie mogę się doczekać, aż rozpoznasz wszystkich bliskich.

Co umie Ola? (6. miesiąc)

Była na basenie, próbowała jeść coś innego niż mleko – w tym miesiącu w życiu Oli sporo nowości.

Ola urosła o 2cm i przybrała na wadze pół kilograma - waży 8kg i ma 67cm. Jest więc coraz większa i bardziej towarzyska. – Ewidentnie nawołuje starszą siostrę, piszcząc: "Aaaa". Jest szczęśliwa gry Agatka przychodzi - relacjonuje mama. I nie boi się pływać. Choć na początku była nieco oszołomiona basenem, to niestraszna jej ani mokra buzia, ani nawet zachlapane oczka. Naprawdę dzielna z niej dziewczynka!

UWIELBIA BYĆ NA RĘKACH U MAMY

Za Olą i Mirellą pierwsze chustowanie. – Pewnego dnia moja córeczka była wyjątkowo marudna. Nie miałam już siły jej nosić, ale… przypomniałam sobie o chuście – opowiada mama. – Noszenie w niej spodobało się Oli! A powodem marudzenia była dolna lewa jedynka – bo mała ma już jeden ząbek! Mirella sprawdziła to, stukając w niego łyżeczką. Ku zdziwieniu Oli.

WKŁADA NÓŻKI DO BUZI

Było tylko kwestią czasu, aż stópki Oli znajdą się w buzi. Okazały się pyszne! – Wystarczyło, że raz ich spróbowała i już codziennie tam lądowały! – mówi mama. – I to niezależnie, czy leżała na plecach, czy była w bujaczku.

ROZPOZNAJE TWARZE

Widząc znajome osoby, Ola cała się rozpromienia. – Robi wtedy duże, szczęśliwe oczka! – wyjaśnia Mirella. Ale na widok obcych najpierw mocno się dziwi. – W końcu jednak uśmiecha się i zaczepia ich guganiem! – dodaje.

SIĘGA PO ZABAWKI

Gdy Ola leży na brzuszku, wyciąga rączki po zabawki i kombinuje, jak do nich dosięgnąć. Nie zawsze jest to łatwe, ale z reguły dopina swego. – Potem, oczywiście, wszystko ląduje w buzi! – śmieje się z córeczki Mirella.

PRÓBUJE JEŚĆ SAMA

Zamiast kaszki manny Ola próbowała jeść chlebek. Właśnie tak w jej diecie pojawił się gluten. – Trochę czytałam o BLW, stąd pomysł – mówi mama. – Ola siedziała na moich kolanach i glumała chlebek. Super sobie radziła!

Więcej artykułów na rozwoju dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

Tekst: Aleksandra Sobieraj
Zdjęcia: Michał Dembiński
Na zdjęciach: Ola Bielecka i jej mama Mirella Czuryłło-Bielecka

powrót do listy artykułów