Rozwój komunikacyjny

Nie mogę się doczekać, aż powiesz to najważniejsze słowo.

Okres wyrazu

Po pierwszych urodzinach większość dzieci, nawet te które do tej pory były opornymi uczestnikami kursu pt. "nauka mówienia", zaczynają bardziej się starać. Dlaczego? Bo coraz lepiej rozumieją, że to słowna komunikacja jest najprostszą drogą do dostania tego, czego się chce. I w taki sposób malec wkracza w okres wyrazu.

Czym jest okres wyrazu? To czas między 1. a 2. urodzinami, podczas którego dziecko nadal rozumie o wiele więcej słów i zwrotów niż jest w stanie wypowiedzieć. Intensywnie nadrabia jednak zaległości, bo zdaje sobie sprawę, że język jest doskonałym narzędziem do eksploracji otaczającego go, fascynującego świata. Szacuje się, że ok. 18 miesiąca życia maluch rozumie ok. 100 słów, połowę tej liczby natomiast umie powiedzieć.

Mały budowniczy słów

Słownik rocznego dziecka jest już pełen samogłosek ("a", "e", "i", "o" i "u" ) – zna je wszystkie, za wyjątkiem "ą" i "ę", czyli tych nosowych. Zazwyczaj zna także spółgłoski "m", "p", "b", "m"., "t", "d", "n", "k", "ś", "ć", czasami także "ź" i "dź". Pozostałe spółgłoski są za trudne, dlatego cwany malec zastępuje je innymi, by złożyć coś na kształt zrozumiałego wyrazu. Tym sposobem np.wyraz "ciocia" staje się wyrazem "tota", a "Krzyś" to "syś". Często zdarza się także, że malec wypowiada jedynie pierwsze sylaby wyrazów lub same końcówki, przez co nie "mama dała" a "mama ała".

Jak już wypominaliśmy w poprzednim artykule, rozwój mowy jest powiązany z rozwojem fizycznym. Dlatego gdy dziecko zaczyna chodzić, jego pamięć zaczyna działać na podwyższonych obrotach – malec chce po prostu nazywać przedmioty, które odkrywa, a do tego potrzebne mu są wyrazy i zwroty. To świetna motywacja, by już niebawem okres wyrazu zamienić na okres zdania.

Więcej artykułów na temat rozwoju dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

powrót do listy artykułów