Rozwój poznawczy

Nie mogę się doczekać, aż rozpoznasz wszystkich bliskich.

Zobacz mamo! Już umiem!

Pierwszy uśmiech, kroczek, słowo. Samodzielnie włożona skarpetka, rozpoznawanie kolorów, wieża z pięciu klocków. Każdy rodzic czeka niecierpliwie na kolejne osiągnięcia swojego dziecka. Co malec powinien potrafić po pierwszych urodzinach?

Pierwsze urodziny

Około pierwszych urodzin malec stawia pierwsze kroczki, na początku nieporadne, ale sztuka chodzenia doskonalona jest z każdym dniem. Dziecko rozumie też wiele słów, ale samo potrafi powiedzieć tylko kilka „mama”, „tata”, „baba” to te najpopularniejsze wśród maluchów. Niektóre smyki chętnie też używają słowa „nie”. Potrafi sam zając się zabawą, ale tylko przez kilka minut – zabawa z mamą zdecydowanie bardziej mu odpowiada. Uwielbia naśladować to, co robią dorośli – gotuje, karmi lalki, nosi je na rękach. Dziecko, któremu rodzice często czytają książki, potrafi wskazać kilka przedmiotów (dom, krówka), gdy mama poda ich nazwę. Łatwiej niż kilkumiesięczne dziecko znosi rozstanie z mamą, ale nie oznacza to, że obywa się bez łez. Roczniak nadal budzi się w nocy i ani myśli używać nocnika (chyba, że w formie kowbojskiego kapelusza).

Drugie urodziny

Chodzenie jest już opanowane, teraz pora na biegi i próbę podskakiwania. Szybko też rozwija się mowa dziecka, uczy się nowych słów, choć zwykle jeszcze je przekręca lub wymawia tylko pierwsze sylaby. Zaczyna rozumieć śmieszne sytuacje, śmieje się, gdy rodzice się pomylą. Chętnie rysuje, zazwyczaj nie ograniczając się do kartki. W wannie stara się samo myć, chociaż oczywiście robi to bardzo nieporadnie. Dziecko pije samo z kubka i stara się jeść samodzielnie (za pomocą sztućców bądź rękami), ale zazwyczaj mamę po takim posiłku czeka konkretne sprzątanie i oczywiście przebieranie malca. Bardzo stara się być samodzielny, rodzice często słyszą „ja sam”, warto pozwolić dziecku na próby samodzielnego założenia spodenek czy skarpetek nawet jeśli trwa to bez końca i rezultaty nie do końca zadowalają mamę. Większość dwulatków korzysta już z nocnika, ale nadal mogą zdarzać się wypadki.

Trzecie urodziny

Kontakt z trzylatkiem to odpowiadanie na tysiąc pytań dziennie – dziecko jest wszystkiego ciekawe i szuka informacji u rodziców. Rozumie polecania rodziców oraz relację przyczynowo skutkową – wie już co z czego wynika. Malec ma dobrą pamięć i potrafi zapamiętać prosty wierszyk czy piosenkę. Trzylatek potrafi pokazać gdzie ma głowę, nogi, brzuszek. Jest w stanie złożyć najprostsze puzzle. Jeśli dasz mu do ręki kredki, plastelinę a nawet nożyczki, będzie trenował rysowanie, lepienie i wycinanie. Nocnik jest już opanowany, choć wiele mam na czas drzemki czy na noc zakłada pieluchę. Sam je i próbuje sam się ubierać. Jest bardzo sprawny ruchowo – wspina się na drabinki, huśta na huśtawce, zjeżdża ze zjeżdżalni, potrafi turlać i rzucać piłkę. Niektóre dzieciaki próbują już jazdy na biegowym lub trzykołowym rowerku. Dziecko po skończeniu trzeciego roku życia zaczyna zwracać uwagę na inne dzieci i szukać ich towarzystwa – to pierwszy sygnał, że malec zaczyna się przygotowywać do pójścia do przedszkola.

Pamiętaj! Każde dziecko rozwija się w swoim własnym tempie. Jedno szybciej zaczyna mówić, inne świetnie rozwija się ruchowo – porównywanie swojej pociechy z dzieckiem sąsiadki nie ma sensu. Szczególnie, że rozwój malucha ma też zmienne tempo – gdy smyk poczuje się pewnie na własnych nóżkach, złapie równowagę, zacznie wspinać się i podskakiwać, może na chwilę wstrzymać rozwój mowy. Trzeba się z tym pogodzić – rośnięcie to masa pracy – nie można wszystkiego robić na raz!

Więcej artykułów na temat rozwoju dziecka znajdziesz na Enfamil.pl

powrót do listy artykułów