Rozwój poznawczy

Nie mogę się doczekać, aż rozpoznasz wszystkich bliskich.

8 rzeczy, które uczą niemowlę samodzielności

Twoje dziecko jest na razie malutkie i kompletnie bezbronne, nic więc dziwnego, że starasz się czytać mu w myślach. To wspaniale, jednak uważaj, żeby nie przedobrzyć.

Samodzielność jest dla dziecka bardzo ważna – daje mu wiarę we własne siły i otwartość na nowe wyzwania. Dlatego warto jej uczyć od samego początku. Możesz powiedzieć: „Ale jak to? Niemowlę ma być samodzielne?”. Tak, ono też może takie być – oczywiście tylko na tyle, na ile w tym okresie życia jest na to gotowe.  Co pomaga niemowlęciu w nauce samodzielności?

1. MIŁOŚĆ I POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA

Dziecko, które wie, że jest kochane i że ma na kogo liczyć (ktoś reaguje na jego płacz, zaspokaja jego potrzeby), rozwija się szybciej i szybciej staje się samodzielne. Jego świat jest bezpieczny, może więc ruszać na jego podbój!

2. MAMA, KTÓRA PAMIĘTA TAKŻE O SOBIE…

Niemowlę wymaga mnóstwa uwagi, ale to nie znaczy, że musisz poświecić mu sto procent swojego czasu i energii. Pamiętaj także o sobie! Nie musisz nieustannie zajmować się dzieckiem, nosić je na rękach 24 godziny na dobę ani ciągle zabawiać. Ono także potrzebuje czasu dla siebie, choćby po to, by wpatrywać się w karuzelę albo ćwiczyć wkładanie nóżki do buzi. Albo po prostu odpocząć od zabawy.

3 …NIE WYRĘCZA WE WSZYSTKIM

Gdy kilkumiesięczny bobas próbuje chwycić maskotkę, nie podawaj mu jej natychmiast. Być może poradzi sobie sam? Takie próby to dla niego ważny trening, a gdy w końcu przynoszą efekty– ogromna satysfakcja. Nie narażaj jednak dziecka na nadmierną frustrację. Jeśli widzisz, że mimo wysiłku nie jest w stanie sięgnąć po zabawkę, podaj mu ją.

4 …MĄDRZE USTAWIA POPRZECZKĘ

Pamiętaj: twoje dziecko rośnie. Trzymiesięczny bobas nie jest już kruchym noworodkiem. Ośmiomiesięczny potrafi o wiele więcej niż półroczny.  Każdego dnia podnoś dziecku poprzeczkę o milimetr. Np. płaczący noworodek nie powinien czekać, aż do niego przyjdziesz. Czteromiesięczny bobas już może (niezbyt długo), bo jego tolerancja na frustrację z wiekiem wzrasta. Tym bardziej prawie roczny smyk.  Nie wymagaj jednak od dziecka, by robiło samodzielnie coś, do czego nie jest jeszcze gotowe. Np. oczekiwanie, że w drugim półroczu życia zacznie korzystać z nocnika, to nieporozumienie. Ono nie jest jeszcze w stanie kontrolować swoich potrzeb fizjologicznych.

5 …I JEST CIERPLIWA

Nie tylko z nocnikiem lepiej się nie spieszyć. Tak jest także np. z sadzaniem. By dziecko mogło nauczyć się samodzielnego siadania, musi wcześniej dobrze opanować obrót. Jeśli będzie nieustannie sadzane i podpierane poduszkami, nie będzie miało motywacji, by ćwiczyć, ani okazji do trenowania umiejętności odwracania się z pleców na brzuch.

6 OKO PRZYMKNIĘTE NA RZECZY NIEISTOTNE

Dziecko, które uczy się np. samodzielnie trafiać jedzeniem do buzi, brudzi się od stóp do głów (z brwiami i skarpetkami włącznie) i bałagani wokół siebie. To normalne. Staraj się tym nie przejmować, bo co jest ważniejsze: porządek czy to, że maluszek ma szansę trenować nową umiejętność?

7 SWOBODA I PRZESTRZEŃ

By dziecko mogło uczyć się nowych rzeczy, potrzebuje przestrzeni. Dlatego nie trzymaj go cały czas w łóżeczku, kojcu albo we własnych ramionach. OK, bobas jest w nich stuprocentowo bezpieczny, ale potrzebuje także swobody i miejsca na podłodze, by ćwiczyć samodzielne poruszanie się, tzn. pełzanie, a potem raczkowanie. Do wysiłku skłania go ciekawość świata, dlatego pozwól mu go badać. Niech dotyka dywanu, kafli na podłodze, kota, a nawet butów. Nie zabraniaj mu wszystkiego. Lepiej po prostu usuń z jego zasięgu wszystko, co mogłoby być niebezpieczne albo co bobas mógłby zniszczyć.

8 CZUJNE OKO MAMY

Samodzielność samodzielnością, ale nieustannie musisz dbać o bezpieczeństwo niemowlęcia. Żeby wpaść w tarapaty (np. pociągnąć za obrus i zrzucić sobie na głowę to, co jest na stole), wystarczy sekunda! Nie oczekuj, że dziecko będzie potrafiło samo zadbać o własną skórę. Jest na to za małe. Nie wie np., czym grozi wspinaczka po kanapie na parapet i wyglądanie przez otwarte okno. Dlatego bądź przy nim, kibicuj mu i stale miej je na oku.

powrót do listy artykułów