Czas na kąpiel, tata przy sterach

Nikt nie wykąpie maleństwa lepiej niż tata! Zamiast wątpić w siebie, przygotuj niezbędne rzeczy i do dzieła!

Jeśli jesteś w stanie zmienić oponę, rozłożyć namiot i naprawić komputer, z wykąpaniem niemowlaka poradzisz sobie bez żadnego problemu. To naprawdę wcale nie takie trudne, jak Ci się wydaje. Co więcej, jesteś wprost stworzony do kąpieli swojej pociechy. Twoje duże, dłonie będą doskonałym podparciem dla dziecka, a maluszek będzie się czuł bezpiecznie w Twoich troskliwych ramionach. Codzienną, zwyczajną kąpiel możesz zamienić także w kojący rytuał, pełen radości i czułości. Niech to będzie specjalny czas tylko dla Ciebie i maluszka. Zobaczysz, że brzdąc pokocha kąpiele w Twoim towarzystwie, wystarczy, że się do nich solidnie przygotujesz.

Logistyka przede wszystkim

Najpierw przygotuj wszystkie niezbędne akcesoria kąpielowe. Wanienkę postaw na stoliku bądź specjalnym stojaku tak, aby była stabilna i nie przewróciła się, gdy maluszek będzie się wiercił lub radośnie machał rączkami i nóżkami. Pod ręką musisz mieć kosmetyki dla brzdąca, czyli płyn do kąpieli i szampon. Przyda się też jakaś zabawka, np. wesoła pływająca kaczuszka, która będzie miłym towarzyszem kąpielowych przygód. Przygotuj także ręcznik i ubranko, w które opatulisz maleństwo po wyjęciu go z wanienki. Przyda się również zapas pieluszek i mokrych chusteczek. Jeśli zgromadzisz to wszystko – pora na próbę generalną.

Kąpiel na sucho

Jeśli po raz pierwszy kąpiesz maluszka lub nadal niepewnie czujesz się w tej roli, dobrym pomysłem jest przećwiczenie kąpieli „na sucho” przy pomocy… lalki – bobasa. Ułóż ją na przedramieniu – pupę podtrzymuj dłonią, a główkę oprzyj w zgięciu łokcia. Drugą ręką będziesz mył dziecko. To pozwoli Ci wypracować sobie odpowiedni chwyt i podtrzymanie maluszka, a także pozwoli sprawdzić, czy wszystko czego będziesz potrzebował jest odpowiednio przygotowane. Dzięki temu dowiesz się na przykład, że ubranka, w które zamierzasz przebrać czystego maluszka, warto porozpinać przed kąpielą. Inaczej będziesz się z nimi szarpał, a nagi malec będzie musiał czekać, marznąc. Cała akcja może się więc skończyć płaczem, a nawet przeziębieniem, a tego przecież wolałbyś uniknąć.

Magiczne zasady udanej kąpieli

Co zrobić, by każda kąpiel była dla dziecka przyjemnym doświadczeniem i chwilą relaksu? Przede wszystkim nie kąp maluszka, gdy jest zmęczony, senny, głodny albo coś go boli. Wtedy będzie marudny i nici z miłej atmosfery kąpieli. Zanim zanurzysz dziecko, sprawdź wodę łokciem. Jeśli dla Ciebie nie będzie za ciepła, dziecku też będzie odpowiadała. Możesz także mierzyć jej temperaturę specjalnym termometrem kąpielowym – powinna wynosić ok. 37°C. Zanurz maluszka powoli, cały czas zabawiając go rozmową. Opowiedz mu o tym, co robisz np. „Pora na kąpiel, woda jest cieplutka, poleję ci brzuszek i stópki, miło prawda?”. Patrz w oczy swojej pociechy. Ta prosta kombinacja – ciepła woda, Twój czuły dotyk i kojący głos - zamieni codzienną kąpiel w relaksujący, budujący wieź rytuał.
A co zrobić, jeśli Twój maluch zaczyna płakać na sam widok wanienki? Daj mu trochę czasu, by oswoił się z nową sytuacją. Nawet jeśli smyk jest niespokojny i popłakuje, staraj się mówić do niego kojąco i łagodnie. Twoje opanowanie i bliskość przekona go w końcu do kąpieli.