Dlaczego niemowlęta płaczą?

Niemowlęta nie płaczą po to, by zrobić nam na złość albo nami manipulować. Dlaczego więc to robią?

Niemowlę ma tylko jeden sposób, by powiedzieć, że potrzebuje pomocy: płacz. Jeśli to robi, to znaczy, że ma ważny powód i wierzy, że są wokół niego ludzie, na których może liczyć.

Gdy dziecko płacze, chce powiedzieć, że…

…jest głodne. Niemowlę, zwłaszcza w ciągu pierwszych tygodni życia, rośnie tak szybko, że musi jeść nawet kilkanaście razy na dobę.
…ma brudną pieluchę. Ma rację, że domaga się przewinięcia, bo leżenie w niej mogłoby się skończyć bolesnymi odparzeniami albo nawet infekcją.
…chce, byś do niego przyszła. To nie kaprys, lecz prośba o zaspokojenie jednej z najważniejszych ludzkich potrzeb. Twoja bliskość jest dla dziecka podstawą poczucia bezpieczeństwa.
…coś je boli. Na przykład brzuszek (kolka!), rosnące ząbki albo – powiedzmy – ucho. Trudny do ukojenia płacz bywa często pierwszym sygnałem rozwijającej się infekcji.
…coś mu przeszkadza. Maleństwo nie potrafi inaczej poprosić o przyciszenie telewizora, zmianę ostrego światła na łagodniejsze, a przykrótkich śpioszków na takie, w którym będzie mu wygodniej.
…jest mu za zimno albo za gorąco. Im młodsze dziecko, tym trudniej mu przystosować się do zmieniającej się temperatury otoczenia. Potrzebuje do tego Twojej pomocy.

Dziecko może płakać także z wielu innych powodów, na przykład dlatego, że jest przemęczone, przejedzone, ma zły dzień albo wyczuwa nerwową atmosferę w domu. Cokolwiek to jest, nie poradzi sobie samo. Potrzebuje Twojej interwencji albo chociaż obecności i zrozumienia.

Mamo, pomóż!

Wśród rad, które usłyszałaś na temat opieki nad dzieckiem, była pewnie i taka, by nie dać się mu sterroryzować. Nie słuchaj jej. Ignorowanie płaczu rzeczywiście może spowodować, że bobas będzie spokojniejszy, jednak cena tego spokoju jest zbyt duża: traktowane w taki sposób maleństwo traci zaufanie do świata. Milknie nie dlatego, że jest mu lepiej. Po prostu przestaje liczyć na to, że ktoś mu pomoże. Na pewno tego nie chcesz, dlatego:

  • Zawsze reaguj na płacz dziecka. Zastanów się, o co może mu chodzić (przypomnij sobie, kiedy ostatnio jadło, dotknij jego karczku, żeby sprawdzić czy nie zmarzło albo się nie przegrzało, przyjrzyj się jego otoczeniu), a potem spróbuj rozwiązać jego problem (nakarm, przewiń itd.).
  • Jeśli nie możesz pomóc inaczej, przytul. Nawet jeśli dziecko nie przestanie płakać, w Twoich ramionach poczuje się bezpieczniej.
  • Poszukaj najlepszego sposobu uspokajania. Niektórym dzieciom pomaga śpiewanie kołysanek, innym kołysanie albo otulanie kocykiem, na jeszcze inne kojąco działają monotonne dźwięki, np. szum suszarki.
  • Jeśli intuicja mówi Ci, że z płaczącym malcem dzieje się coś złego, wezwij lekarza. Zrób to koniecznie, jeśli dziecko płacze bardzo długo, wygląda i zachowuje się inaczej niż zwykle, nie chce jeść lub ma niepokojące objawy (np. podwyższoną temperaturę) albo jego płacz brzmi inaczej niż dotąd.

Płacze? To dobrze

Na koniec jeszcze jedna ważna informacja: wszystkie zdrowe dzieci płaczą, choć jedne robią to częściej, inne rzadziej. To kwestia temperamentu. Lekarzy o wiele bardziej niepokoją dzieci, które są apatyczne i w ogóle tego nie robią.