Rodzinna impreza – nie musicie opuszczać ważnych rodzinnych spotkań, bo właśnie urodziło Wam się dziecko, wystarczy się do nich przygotować.

Jak pogodzić opiekę nad maleństwem z wielkim wyjściem? To jedynie kwestia organizacji!

Ślub przyjaciół, komunia chrześniaka, 50. rocznica ślubu dziadków – są uroczystości, na których nie może Was zabraknąć. To, że niedawno urodziło Wam się dziecko wcale nie musi oznaczać, że wielkie wydarzenia w życiu Waszych bliskich będziecie oglądać jedynie na zdjęciach. Opiekę nad niemowlęciem i udział w życiu ważnych dla Was osób da się pogodzić.

To oczywiste, że najbezpieczniej czujecie się we własnym domu. Malec ma uregulowany rytm, w domowych pieleszach czuje się swobodnie i bezpiecznie. Nic się jednak nie stanie, jeśli zrobicie jeden dzień odstępstwa od codziennej rutyny. Wystarczy, że dobrze się przygotujecie i będziecie stale blisko maleństwa, a udział w uroczystości nie odbije się na nastroju dziecka.

1. Odpowiednio się ubierzcie – nie chodzi jedynie o charakter uroczystości, na którą się wybieracie. Raczej o to, czy mama karmi piersią (ważne, by sukienka łatwo się odpinała i była z niegniotącego się materiału), jaka jest pora roku (jeśli dziecku będzie zbyt gorąco, będzie niespokojne), czy zamierzacie trzymać dziecko na rękach (wtedy lepiej zdjąć mu buciki – inaczej ich ślady odbiją się na waszych eleganckich strojach). Zanim wybierzecie strój, zastanówcie się jak planujecie spędzić ten dzień. I weźcie coś na przebranie (dziecku może się ulać, może oblać was sokiem albo wytrzeć buzię pełną marchewki w koszulę taty).

2. Weźcie konieczny osprzęt – wózek, nosidełko, chustę. Zastanówcie się, w czym najwygodniej będzie maleństwu i z czym najwygodniej będzie Wam. Wózek sprawdza się, gdy w czasie uroczystości wypada pora drzemki malca. Wtedy energiczny spacer z wózkiem gwarantuje Wam dłuższą chwilę spokoju – malec zaśnie i jeśli nie będzie zbyt głośno, solidnie sobie odpocznie.

3. Sprawdźcie, czy będziecie mieli miejsce, by w spokoju nakarmić dziecko – to szczególnie ważne, gdy mama karmi piersią. W wielu domach weselnych są osobne pokoje dla karmiących mam. Jeśli malec przyjmuje już stałe pokarmy, pamiętajcie o zabraniu zapasu jedzenia, łyżeczki i odpowiedniej ilości picia.

4. Podzielcie się rolami – malec nie wytrzyma 1,5 godzinnej uroczystości w kościele, więc jeżeli zależy Wam na obecności w czasie ślubu czy komunii to musicie podzielić się na podgrupy. Jedno zostaje w kościele czy urzędzie, drugie zabiera smyka na rundkę po okolicy. Dzięki temu jedno z Was będzie mogło skoncentrować się na udziale w uroczystości. W przeciwnym razie oboje denerwowalibyście się kręcącym się niespokojnie maluszkiem.

5. Kontrolujcie czas – świeżo upieczeni rodzice przeważnie są spragnieni kontaktów z innymi dorosłymi, poważnych rozmów, spraw z dorosłego świata. Ale uwaga! Nawet jeśli świetnie się bawicie, to warto dostosować pobyt na uroczystości do ustalonego rytmu maleństwa. Więc jeśli zazwyczaj koło godziny 20 dziecko jest już zmęczone, to nie ma sensu przeciągać Waszego pobytu na siłę. Jeśli macie zapewniony nocleg to jedno z rodziców zostaje ze śpiącym malcem, a drugie dalej się bawi. A jeżeli musicie wrócić do domu, to pakujecie malucha do samochodu, gdy jeszcze jest w dobrej kondycji. Wtedy zaśnie kołysany rytmem auta i obejdzie się bez koncertu w czasie podróży.