Bezpieczny maluch w podróży

Rodzicielstwo to jedna z najpiękniejszych z dróg w życiu każdego człowieka - wspaniała podróż, w której podążasz za swym dzieckiem, wspierasz je i dzielisz z nim wszystkie radości. Spraw, by każda Wasza wspólna podróż była bezpieczna.

Co zrobić w razie kolizji na drodze?

Stłuczka czy wypadek na drodze może zdarzyć się nawet najlepszemu kierowcy. Co wtedy zrobić, by zapewnić bezpieczeństwo sobie, pasażerom i pozostałym uczestnikom drogi?

Pogoda nas nie rozpieszcza. Za oknem coraz częściej jest deszczowo, pochmurno lub mgliście, co skutkuje pogorszeniem warunków na drodze. Przy takiej aurze nie trudno o nieprzyjemne zdarzenie na drodze. Co zrobić, gdy przydarzy się ono właśnie nam?

Jak zachować się w czasie kolizji lub wypadku?

1. Zachowaj spokój i pozostań na miejscu wypadku. Wydaje się oczywiste, ale pod wpływem emocji zdenerwowany człowiek robi różne, często nieracjonalne rzeczy. Tymczasem przepisy mówią jasno, że w razie wypadku kierowca ma obowiązek zostać na miejscu i udzielić pomocy ewentualnym poszkodowanym. Zatem postaraj się nie denerwować, bezpiecznie zatrzymaj samochód i upewnij się czy nikomu (zarówno Tobie, Twoim pasażerom, jak i innym użytkownikom drogi) nie stało się nic złego.

2. Zabezpiecz miejsce. Jedna kolizja zdecydowanie wystarczy, nie dopuść zatem, by z Waszej winy doszło do kolejnej. Miejsce, gdzie stoją auta, oznacz trójkątem ostrzegawczym tak, by były dobrze widoczne dla najeżdżających samochodów. Jeśli to możliwe, włącz światła awaryjne w swoim aucie i uprzątnij z jezdni fragmenty samochodów, które mogłyby stanowić zagrożenie, np. leżące kołpaki, szkło czy zderzaki. Jeśli poruszasz się wokół rozbitych aut, warto także założyć kamizelkę odblaskową, byś Ty również był widoczny dla innych użytkowników drogi.

3. Nie tamuj ruchu. Jeśli doszło tylko do małej stłuczki, należy zepchnąć na pobocze uszkodzone auta, by nie blokowały ruchu. Oczywiście ta zasada dotyczy tylko małych kolizji, w których nie doszło do poważnego uszkodzenia pojazdu. Jeśli auto jest w stanie, który to uniemożliwia, poczekaj na pomoc drogową.

4. Ustal przebieg zdarzeń z drugim kierowcą. Jeśli jedno z Was od razu przyznaje się do winy, a w czasie kolizji nikt nie ucierpiał, wystarczy, że spiszecie oświadczenie. Na żądanie drugiej strony powinnaś podać swoje dane personalne, jak również daty wydania i ważności dokumentów oraz posiadane kategorie prawa jazdy, dane właściciela samochodu i dane polisy OC. Jeśli nie możecie dojść do porozumienia, kto jest sprawcą wypadku, zadzwońcie na 112 i poczekajcie na przyjazd policji. Policję obowiązkowo trzeba wezwać, jeśli w wypadku są ranni i/lub zabici.

5. Zajmij się rannymi. Pamiętaj, że zgodnie z Art. 44 ust. 2 Kodeksu Drogowego: „Jeżeli w wypadku jest zabity lub ranny, kierujący jest obowiązany udzielić niezbędnej pomocy ofiarom wypadku oraz wezwać pogotowie ratunkowe i Policję”. Jeśli tego nie zrobisz, zgodnie na mocy Art. 162. § 1 Kodeksu Karnego możesz podlegać karze pozbawienia wolności do lat 3. Wiele osób boi się, że udzielając pierwszej pomocy, może zaszkodzić poszkodowanemu. Prawda jednak jest taka, że w chwili zagrożenia życia, najgorszą rzeczą, jaka może się stać, to po prostu zgon. Dlatego nie obawiaj się, że zrobisz coś nieumiejętnie – lepiej działać tak, jak się potrafi, niż nie zrobić nic. Rozejrzyj się więc, czy ktoś jest ranny lub nieprzytomny. Zatamuj krwawienia, a w przypadku osoby nieprzytomnej – sprawdź, czy oddycha. Jeśli nie, upewnij się, czy ma drożne drogi oddechowe i przystąp do resuscytacji. Obowiązujące obecnie normy nakazują wykonanie 2 wdechów na 30 uciśnięć klatki piersiowej (na wysokości mostka). Reanimację kontynuuj do momentu przywrócenia funkcji życiowych u poszkodowanego lub przyjazdu karetki.