Bezpieczny maluch w podróży

Rodzicielstwo to jedna z najpiękniejszych z dróg w życiu każdego człowieka - wspaniała podróż, w której podążasz za swym dzieckiem, wspierasz je i dzielisz z nim wszystkie radości. Spraw, by każda Wasza wspólna podróż była bezpieczna.

Jak nauczyć dziecko zasad poruszania się po drodze?

Choć Twoja pociecha jeszcze długo będzie poruszać się po drodze pod Twoją opieką, to edukację w zakresie ruchu drogowego warto zacząć już teraz.

Twoja pociecha ma zaledwie kilka lat i wydaje Ci się, że jeszcze za wcześnie, by zacząć uczyć ją zasad bezpiecznego poruszania się po drodze? Nic bardziej mylnego. Już dwu-, trzylatek powinien być świadomy tego, że na ulicy obowiązują pewne przepisy, których należy przestrzegać. Nie chodzi oczywiście o to, by uczyć brzdąca na pamięć kodeksu drogowego, ale o to, by uwrażliwić go na bezpieczne zachowanie się na drodze. Jak to zrobić? Podpowiadamy!

Wychowanie komunikacyjne malucha

Brzmi poważnie, ale tak naprawdę może być świetną zabawą zarówno dla Ciebie, jak i dziecka. Twoja pociecha uwielbia uczyć się nowych rzeczy i jest ciekawa świata, wykorzystaj więc ten potencjał po to, by zaszczepić w brzdącu dobre nawyki. Oto kilka prostych sposobów:

  • Wykorzystuj każdą okazję. Idziecie na spacer albo zakupy? To doskonały moment, by opowiedzieć dziecku o zasadach poruszania się po drodze! Kiedy przechodzicie przez ulicę, zwróć uwagę malucha na to, że robicie to w specjalnie wyznaczonym miejscu, czyli na zebrze lub światłach. Powiedz, że zielone światło, to sygnał do tego, że można bezpiecznie przejść na drugą stronę, a czerwone informuje nas o tym, że należy się zatrzymać. Jedziecie rowerem? To świetna okazja do nauczenia brzdąca zasad, które powinien respektować rowerzysta. Nawet jeśli Twoja pociecha jeździ jeszcze w foteliku, opowiedz jej o tym, że dla rowerów jest wyznaczona specjalna „droga”, nazywana ścieżką rowerową. Jeśli jednak w jakimś miejscu jej nie ma, należy poruszać się po ulicy, ale wyłącznie prawą stroną, a chęć wykonania każdego manewru odpowiednio wcześniej sygnalizować. Jak widzisz, nie ma niewłaściwego momentu, by zacząć wpajać maluchowi dobre nawyki. W końcu, czym skorupka za młodu nasiąknie…
  • Tłumacz i pomóż zrozumieć. Gdy będziesz opowiadała dziecku o zasadach bezpiecznego poruszania się po drodze, bądź przygotowana na ulubione pytanie każdego dziecka, czyli „Dlaczego?”. To naturalne, że maluch chce poznać nie tylko regułę, lecz także jej uzasadnienie, dlatego nie zbywaj go, mówiąc: „Bo tak”, albo „Bo tak mówią przepisy”, ale postaraj się wytłumaczyć, czym powodowany jest dany przepis. Przecież nie bez przyczyny, przechodząc przez jezdnię, najpierw patrzymy w lewą, potem w prawą, a następnie znów w lewą stronę czy poruszamy się pieszo poboczem po lewej, a nie prawej stronie drogi. Racjonalne wytłumaczenie przepisu pomoże dziecku lepiej go zrozumieć, a tym samym – zapamiętać i stosować.
  • Ucz przez zabawę. Nauka zasad poruszania się po drodze może być doskonałą zabawą! Zbudujcie z klocków skrzyżowania i użyjcie samochodzików i ludzików lub lalek i misiów, by zaaranżować różne sytuacje, które mogą wydarzyć się na skrzyżowaniach. Możecie również sami stać się pieszymi i pojazdami, przygotowując dla siebie stroje z papieru i poruszając się po „drodze” narysowanej kredą na szkolnym boisku. Pobawcie się też w „drogowe zgadywanki”. Zadawaj dziecku pytania takie jak: „Jaki kolor światła mówi nam, że możemy bezpiecznie przejść na drugą stronę? Jak nazywa się specjalne miejsce, w którym można przejść przez ulicę” itp. A potem… zamieńcie się rolami i sprawdźcie, kto zbierze więcej punktów za poprawne odpowiedzi. Możecie wspólnie narysować znaki drogowe, wyciąć je, powiesić w różnych miejscach domu i… spróbować się do nich stosować! Sama zobaczysz, jak wiele śmiechu może wywołać znak „Stop” przyklejony na… lodówce ;) Warto także stworzyć mapkę często pokonywanych przez Was tras (np. do przedszkola, do dziadków, do sklepu) i zaznaczyć na niej wszystkie punkty wymagające szczególnej ostrożności (np. przejścia bez świateł).
  • Daj przykład. Z pewnością nie raz widziałaś, jak Twoja córeczka próbuje się malować tak jak Ty albo „przymierza” Twoje buty, a synek usiłuje golić się jak tata. Wiesz dlaczego? Bo maluchy najlepiej uczą się przez naśladowanie, a ich pierwszym wzorem jesteście właśnie Wy, rodzice. Dlatego musisz być świadoma tego, że żadne tłumaczenia, zabawy i wyjaśnienia nie przyniosą oczekiwanego rezultatu, jeśli Ty sama nie będziesz respektować zasad, które chcesz wpoić dziecku. Najpierw więc daj dobry przykład, przestrzegając przepisów dotyczących ruchu drogowego, a dopiero potem wymagaj tego samego od swojej pociechy.