Bezpieczny maluch w podróży

Rodzicielstwo to jedna z najpiękniejszych z dróg w życiu każdego człowieka - wspaniała podróż, w której podążasz za swym dzieckiem, wspierasz je i dzielisz z nim wszystkie radości. Spraw, by każda Wasza wspólna podróż była bezpieczna.

Jak prawidłowo zamontować fotelik samochodowy?

Dobry model fotelika samochodowego nie gwarantuje jeszcze bezpieczeństwa dziecka podczas podróży. Trzeba go jeszcze prawidłowo zamontować i wyregulować pasy bezpieczeństwa. Podpowiadamy, jak to zrobić!

Spędziłaś długie godziny, wybierając fotelik samochodowy dla dziecka, aż wreszcie znalazłaś idealny model – mający najlepsze oceny w testach bezpieczeństwa, ergonomiczny i wygodny? Doskonale! To jednak tylko połowa sukcesu, bo żeby zapewnić dziecku bezpieczeństwo w czasie podróży, musisz jeszcze prawidłowo go zamontować.

Wybierz bezpieczne miejsce w samochodzie

Choć wielu rodziców lubi przewozić swoje pociechy (zwłaszcza te najmłodsze) na przednim siedzeniu samochodu, to eksperci oraz policjanci stanowczo to miejsce odradzają. Dlaczego? Ponieważ – jak wskazują policyjne statystyki – jest to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc w pojeździe podczas kolizji czy wypadku. Dlatego na przednim siedzeniu przewoź dziecko tylko wtedy, kiedy nie masz innej możliwości i koniecznie pamiętaj o wyłączeniu poduszki powietrznej pasażera. Zdecydowanie lepiej jednak zamontować fotelik malucha na tylnej kanapie auta. Jeśli Twój samochód został wyprodukowany po 2007 roku, bez problemu zamontujesz fotelik na środku kanapy na bazie ISOFIX, która znajduje się w standardowym wyposażeniu wszystkich aut z nowszych roczników. Jeśli nie masz takiej możliwości, fotelik zamontuj za siedzeniem pasażera – to bezpieczniejsze miejsce niż to za kierowcą.

Tyłem czy przodem?

To odwieczny dylemat rodziców. Większości z nas wydaje się, że pozycja przodem do kierunku jazdy jest dla dziecka bardziej komfortowa, bo maluch ma więcej miejsca na nóżki, a przy okazji może swobodnie oglądać to, co dzieje się z oknem. Prawda jednak jest taka, że najbezpieczniejsza dla dziecka jest pozycja tyłem do kierunku jazdy, dlatego eksperci zalecają, by przewozić tak nie tylko niemowlę (co nakazują przepisy), lecz także starsze dzieci. Nie musisz też martwić się o to, że dziecku będzie niewygodnie – obecnie na rynku są dostępne modele, które pozwalają na wygospodarowanie większej ilości miejsca na nóżki malucha, dzięki czemu możesz przewozić w tej pozycji nawet 4-letniego brzdąca. Pamiętaj też, że z godnie z obowiązującymi przepisami, dziecko, które nie osiągnęło 150 cm wzrostu musi być przewożone w foteliku. Kodeks przewiduje tylko jeden wyjątek od tej reguły – dziecko o wzroście min. 135 cm może być przewożone na tylnym siedzeniu bez fotelika, przypięte jedynie pasami bezpieczeństwa, pod warunkiem, że na rynku nie można znaleźć fotelika dostosowanego do wagi i wzrostu takiego dziecka. My jednak zdecydowanie polecamy szukanie aż do skutku, bo oferta producentów fotelików jest bardzo szeroka, a w grę wchodzi przecież bezpieczeństwo naszej pociechy.

Gdzie przewozić trzecie dziecko?

Jeśli masz standardowy samochód osobowy wyposażony w 5 miejsc siedzących (łącznie z kierowcą) i przewozisz troje dzieci, jedno z nich może być przewożone na tylnym, środkowym siedzeniu przypięte pasami bezpieczeństwa, dwoje natomiast – w fotelikach. Są jednak dwa warunku – dziecko musi mieć ukończony 3 r.ż., a w aucie musi nie być możliwości zamontowania trzeciego fotelika. Jeśli więc dysponujesz większym autem (o 6-9 miejscach siedzących i dwóch rzędach tylnych siedzeń), zamontowanie trzech fotelików nie będzie stanowiło problemu, a więc każdy mały pasażer powinien być przewożony w foteliku.

Jak wyregulować pasy bezpieczeństwa?

Dobry fotelik i jego odpowiednie umiejscowienie w samochodzie to dwa czynniki, które wpływają na bezpieczeństwo dziecka w aucie. Trzecim, nie mniej ważnym, są odpowiednio zapięte pasy bezpieczeństwa. Wielu rodziców, martwiąc się o to, żeby dziecku nie było zbyt ciasno, luzuje nieco pasy. To błąd! Wtedy pasy nie będą spełniały swojej funkcji, którą jest przecież utrzymanie ciała dziecka w jednym miejscu podczas kolizji. Regulując pasy, powinnaś więc zlikwidować wszelkie luzy. Muszą być zapięte dość ciasno i dobrze przylegać do ciała małego pasażera, ale nie wpinać się w nie boleśnie. Sprawdź też, czy pasy dobrze rozkładają się na ciele dziecka i nie uciskają w miejscach, w których nie powinny (np. w okolicach szyi), a także czy nie są zrotowane.